Forum Instytutu Matematycznego UWr

Teraz jest wtorek, 12 listopada 2019 4:18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 01 lipca 2010 15:38 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2010 20:45
Posty: 153
Płeć: mężczyzna
Ogólnie wiadomo jakie opinie można usłyszeć o akademikach - zabawa, ale mam wrażenie, że to taka generalizacja. Moglibyście powiedzieć jak wygląda to życie studenckie we wrocławskich akademikach? Chodzi mi przede wszystkim o połączenie tego życia z nauką. Studia matematyczne są dość wymagające i chciałbym się dowiedzieć czy można to wszystko jakoś ze sobą pogodzić. Nie wiem czy będę w stanie się uczyć podczas gdy w pokoju obok będą codziennie głośne imprezy... Wiadomo, bawić też się trzeba ale ja jestem raczej zwolennikiem umiaru niż popadania w skrajności...

Przy okazji chciałbym się też spytać czy da się jakoś oszacować jakie mam szanse na dostanie miejsca w akademiku? Najbardziej chciałbym w Parawanowcu i Słowiance bo są najtańsze (ewentualnie Dwudziestolatka). Mieszkam jakieś 150km od Wrocławia. Co jeszcze poza odległością i sytuacją finansową ma wpływ na otrzymanie miejsca? Wyniki z matur? Szukałem tutaj: http://www.uni.wroc.pl/studenci/domy-st ... %82-miejsc ale albo nie ma tam tych informacji albo nie doczytałem.

I ostatnie pytanie, na jakiej zasadzie studenci są przydzielani do pokoi? Da się zrobić tak, żeby być w pokoju ze studentami z wydziału matematyki? Albo żeby chociaż gdzieś na piętrze byli ludzie z wydziału. Zawsze można podejść i poprosić np. o notatki z wykładu, razem się pouczyć albo dowiedzieć się kiedy będzie następny kolos :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 01 lipca 2010 21:20 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 08 stycznia 2006 21:41
Posty: 48
Ja przez cały okres studiów mieszkałem w akademiku (Parawanowiec) i nigdy nie spotkałem się z problemem nagminnych imprez. Teoretycznie jak wszędzie obowiązuje cisza nocna więc jak jest zakłócana to można iść na skargę (ale nigdy nie było takiej potrzeby). Najważniejsze to trafić na dobrego współlokatora. Poza tym w akademiku jest tzw. "ryjec" - pokój na najwyższym piętrze gdzie można się w ciszy uczyć. Wiadomo, że od czasu do czasu zdarzają się jakieś imprezy, ale bardzo sporadycznie. Wg mnie można "wszystko" pogodzić i dobrze się uczyć (ale w przypadku matematyki to nie zależy od miejsca mieszkania).
Raczej tylko odległość miejsca zamieszkania i sytuacja finansowa ma wpływ na przydział akademika.
Studenci są przydzielani do pokoi tak jak pytasz. Tzn. w przypadku pierwszoroczniaków próbuje się przydzielać ze względu na rok studiów, kierunek, wydział. Poza tym po wprowadzeniu można (jak się ma z kim) się "wymieniać" pokojami.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 02 lipca 2010 0:18 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2005 19:41
Posty: 294
Akademiki UWr są przede wszystkim drogie przy standardzie, jaki oferują. Poza tym są problemy z nocowaniem gościa (jeżeli nie jest studentem UWr, to opłata 25zł/nocleg). Inna rzecz, to kłopoty z praniem -- trzeba zapisywać się 2 tyg wcześniej, a wiadomo, że nie zawsze się o tym myśli. Akademiki UWr są w większości przy placu Grunwaldzkim, gdzie panuje potworny hałas, zatem trzeba liczyć się z przebywaniem ciągle w hałasie karetek, motorów, tirów, autobusów, śmieciarek etc.

Gorąco odradzam. Za tę samą cenę można znaleźć fajne mieszkanie niedaleko centrum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 02 lipca 2010 8:53 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 08 stycznia 2006 21:41
Posty: 48
Rzeczywiście, ja do hałasu ciągle się w naturalny sposób nie przystosowałem (ciągle sypiam w stoperach). Ale co do reszty to da się przyzwyczaić. Wiadomo, że jak jest jedna pralnia na 10 pokoi to muszą być jakieś zapisy żeby nie było bałaganu, ale ja nigdy nie przyszło mi do głowy, że jest to jakaś niedogodność.
Plusem w mieszkaniu w akademiku jest to, że trzeba dbać o czystość tylko w swoim pokoju, a korytarze, łazienki, i przede wszystkim ubikacje są codziennie myte (prócz weekendów, nieraz zdarzają się przykre niespodzianki).
Jeszcze jeden plus, jeśli załapiesz się na stypendium socjalne, to oprócz zwykłej stawki stypendium dostaje się również dopłatę do akademika (około połowę opłaty miesięcznej).
Ja polecam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 02 lipca 2010 9:11 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 08 stycznia 2006 21:41
Posty: 48
No i oczywiście lokalizacja: 10 minut pieszo do instytutu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 03 lipca 2010 2:02 
Offline

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008 20:22
Posty: 927
Płeć: mężczyzna
Ja mieszkałem 1. rok w XX-latce. Ze swojej strony polecam. Jak ma się spoko lokatorów, to nie ma żadnego problemu. Odradzam tylko pokoje przy lub naprzeciwko wnęki, bo tam odbywają się imprezy. Nie wiem, czy za 342 PLN/os można znaleźć gdzieś w odległości 6-7 min od instytutu jakieś mieszkanie z darmową wodą, prądem i internetem. Ja nie byłem w stanie znaleźć...
AFAIK (ale to domysły) o przydziale DS najbardziej decyduje kryterium dochodowe (nie wiem, czy kryterium odległości w ogóle jest brane pod uwagę). W zeszłym roku przy chyba ok. 800-900 PLN/os szło się dostać... Niestety nie pamiętam dokładnie kwoty, a nie chce mi się przekopywać papierów.

Generalnie większość z tego co napisano to prawda. Jedyne z czym się nie zgadzam, to zdanie o pralkach. Na którychś piętrach widziałem wywieszone koło nich karteczki, ale obejmowały max tydzień, a na reszcie pięter ich nie było. Generalnie jak dobrze popatrzeć to da się upolować pralkę w każdym dniu. Może być tak, że trzeba poczekać z 1-2 cykle prania, ale jak się złapie piorącą obecnie osobę, to można zawsze poprosić o poinformowanie jak będzie szła wyciągać pranie - wtedy od razu wstawiamy swoje :).

Faktycznie jest problem z czystością kuchni w weekendy, ale to jest wina samych studentów. Powiem otwarcie - nigdy w życiu nie zrobiłbym takiego syfu w kuchni u siebie w mieszkaniu, nawet, gdybym nie sprzątał tam przez tydzień, jaki potrafi zrobić 4 studentów gotujących obiad... Ale do czasu powrotu z zajęć (do 15-16) jest zwykle czysto, a wieczorem jakiś zlew jest na tyle znośny, że da się pozmywać naczynia.

Hałas nie przeszkadzał mi w ogóle. Pokój w XX-latce miałem od strony boiska, w stronę salonu skody - hałasu z ulicy, ani fontanny naprzeciw Grunwaldzki Center nie słychać w ogóle, więc jest luz. Jak rozpoczął się sezon grillowy, to trochę było słychać ludzi, ale mnie to nie przeszkadzało.

Pokoje są dość małe, to jest główny minus, ale zdarzają się, sytuacje, że jak 2 osoby zajmą pokój i przekonają osobę która przyjdzie ostatnia do tego, żeby się wyniosła do innego, a później tak jeszcze z 2-3 osoby pod rząd, to w końcu administracja przestanie przydzielać nowych do tego pokoju :). Oczywiście w razie ewentualnej wizyty (mało prawdopodobne) idziemy w zaparte, że my chętnie tu jeszcze kogoś przyjmiemy, a koledzy/koleżanki wyprowadzali/ły się z bliżej nam nieznanych powodów. W ten sposób koleżanka 2 lata cieszyła się 2 osobowym pokojem, w którym mieszkała sama ;).

Dodatkowo blisko STP Multifood (po godzinie 20 można tam zjeść porządny, zróżnicowany obiad za 10 PLN) - w Pasażu Grunwaldzkim, Carrefour, Biedronka, bar Orient, pizzeria Brawo, gyros Rimondi, masa bankomatów, Pasaż Grunwaldzki, kilka klubów oraz zbawienie studenta i ratunek każdej imprezy: całodobowy sklep monopolowy (za Pasażem) ;P.

Ja polecam i na 2. rok też mam zamiar mieszkać. Moi dwaj kumple którzy przez ten rok mieszkali w mieszkaniu bardzo żałowali tego, że nie wybrali akademika. Nie wspomnę już o znajomych z Wro mieszkających z rodzicami - ci przeprowadziliby się natychmiast (a ja chętnie bym się z nimi zamienił - nie ma to jak domowe obiadki :D).

_________________
Łatwe i przyjemne układanie planu zajęć by orssey (można sobie zapisać plan, jeśli się zaloguje kontem na FB)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 03 lipca 2010 23:18 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2010 20:45
Posty: 153
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
W zeszłym roku przy chyba ok. 800-900 PLN/os szło się dostać...


Netto czy brutto?

Ja mam trochę problematyczną sytuację bo z jednej strony moi rodzice nie zarabiają aż tak dużo żebym mógł sobie pozwolić na wynajęcie stancji (razem z rachunkami za wodę, prąd itp. koszta wynoszą ok. 400zł minimum, przeważnie ciężko zapewne wyjść z 500zł), ale z drugiej zarabiają nieco więcej niż 800-900 zł/os czyli za dużo by dostać akademik...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 06 lipca 2010 10:59 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2007 12:16
Posty: 519
Tomek Z napisał(a):

Ja mam trochę problematyczną sytuację bo z jednej strony moi rodzice nie zarabiają aż tak dużo żebym mógł sobie pozwolić na wynajęcie stancji (razem z rachunkami za wodę, prąd itp. koszta wynoszą ok. 400zł minimum, przeważnie ciężko zapewne wyjść z 500zł), ale z drugiej zarabiają nieco więcej niż 800-900 zł/os czyli za dużo by dostać akademik...


Zawsze jest szansa - poszukać mieszkania na miesiąc i w październikowym naborze próbować. A taki przeważnie jest ponieważ zawsze są osoby,które dostaną akademik ale wybiorą coś innego....

_________________
"w życiu zawsze tli się maleńka iskierka nadziei"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 07 lipca 2010 17:36 
Offline

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008 20:22
Posty: 927
Płeć: mężczyzna
Znalazłem ten dochód, to było 832,03zł, ale złożyć wniosku nie zaszkodzi. Jak się nie dostaniesz, to spróbuj zrobić tak, jak radzi didi_16 - jest wysoka szansa powodzenia. Widziałem sporo pustych miejsc w akademiku w ciągu roku.

_________________
Łatwe i przyjemne układanie planu zajęć by orssey (można sobie zapisać plan, jeśli się zaloguje kontem na FB)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 07 lipca 2010 20:06 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2007 12:16
Posty: 519
loonatic napisał(a):
Znalazłem ten dochód, to było 832,03zł, ale złożyć wniosku nie zaszkodzi. Jak się nie dostaniesz, to spróbuj zrobić tak, jak radzi didi_16 - jest wysoka szansa powodzenia. Widziałem sporo pustych miejsc w akademiku w ciągu roku.


Ja przez pierwszy miesiąc mieszkałam sama w zeszłym roku, a moje współlokatorki z modułu mieszkały chyba od listopada już do końca roku w dwójkę w trójce:P;) Także miejsca przeważnie są:)

_________________
"w życiu zawsze tli się maleńka iskierka nadziei"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL