Forum Instytutu Matematycznego UWr

Teraz jest wtorek, 20 sierpnia 2019 16:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 24 lipca 2015 23:20 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Opisane poniżej zdarzenie miało miejsce w 2012 roku w Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu-Bierkowicach.
[W nawiasach kwadratowych dodałem komentarze.]

Podczas zwiedzania na dłużej zatrzymałem się w chacie będacej kiedyś
domem nauczyciela. Przewodniczka tłumaczyła tam grupce złożonej z kilku osób, jak wyglądała
nauka w dziewiętnastowiecznej szkole na Śląsku. To jeszcze było OK. Później jednak zaczęła
opowiadać, że nauczyciel, który był Niemcem nie mógł liczyć na żadną pomoc miejscowej
ludności i że był zdany wyłącznie na siebie. No cóż, z przekazów rodzinnych znam inną
wersję, ale nic nie powiedziałem. Dalej przewodniczka stwierdziła, że nauczyciel mówił
wyłącznie po niemiecku, zaś miejscowa polska ludność wyłącznie po polsku.

Wtedy przerwałem tej pani i dałem jej do zrozumienia, że miejscowa ludność była śląska,
a nie polska i mówiła przede wszystkim po śląsku, a nie po polsku. I że śląska mowa była
przez państwo polskie przez całe dziesięciolecia zwalczana. Ponadto było u nas wielu
ludzi dwujęzycznych [tzn. mówiących po śląsku i po niemiecku].

Przewodniczka na to, że o polskości tych ziem świadczy masowe poparcie miejscowej ludności
dla opcji polskiej w plebiscycie w 1921 roku.

Przypomniałem więc tej pani, że Polska plebiscyt przegrała.

Wtedy ona zaczęła tłumaczyć mi, dlaczego tak się stało. Powiedziała, że Niemcy masowo zwozili
na Górny Śląsk swoich ludzi z głębi Niemiec po to żeby uzyskać korzystny dla siebie wynik.

Odpowiedziałem, że ci ludzie przyjeżdżali tutaj NA WNIOSEK STRONY POLSKIEJ.
[Strona polska wnioskowała o dopuszczenie do głosowania osób urodzonych na obszarze plebiscytowym
a mieszkających poza nim.]

Przewodniczka dalej się upierała, że poparcie dla opcji polskiej wśród miejscowej ludności
było masowe. Więc zapytałem ją, czy zna wynik plebiscytu w mieście Opolu, tzn. ile procent
głosów było za Polską, a ile za Niemcami. Stwierdziła, że takich szczegółowych danych to
ona nie pamięta. Więc poinformowałem ją, że ok. pięciu procent głosujących w Opolu
opowiedziało się za Polską, zaś 95 procent za Niemcami. I dodałem, że jak mi nie wierzy,
to może sobie zajrzeć do tabel z wynikami plebiscytu w poszczególnych miejscowościach
dołączonymi do Encyklopedii Powstań Śląskich.
[Dokładnie w Opolu było 1098 głosów za Polską, 20816 głosów za Niemcami i 70 głosów nieważnych.]

Przewodniczka upierała się, że na pewno było znacznie więcej głosów za Polską. Dodała też,
że różni ludzie różnie interpretują historię Śląska i piszą różne książki na ten temat
i że trzeba uważać, co się czyta.

Odpowiedziałem jej, że to są obiektywne dane liczbowe, niezależne od poglądów tego czy innego autora.
I że większe poparcie dla opcji polskiej było na wsiach. Przy czym jeśli ktoś głosował za
Polską, to wcale nie oznacza, że czuł się Polakiem.
[Bo na przykład mógł go przekonać argument uchwalonej już przez Polskę autonomii czy też
obawa przed wysokimi podatkami na spłatę niemieckich kontrybucji wojennych.]

Przewodniczka już dalej nie ciągnęła tematu plebiscytu, ale powiedziała, że miejscowa
ludność masowo uczestniczyła w powstaniach śląskich. Ja jej na to odpowiedziałem, że
pierwszymi dwoma powstaniami to u nas nikt się nie interesował, przynajmniej ja
nie słyszałem o takim przypadku, zaś udział mieszkańców podopolskich wsi w trzecim
powstaniu (po obu stronach zresztą) był sporadyczny. I że jak już ktoś zdecydował się walczyć
po stronie Korfantego, to później na ogół nie wracał do swojej rodzinnej wsi, bo już nie
miał tu czego szukać. Poza tym te tak zwane powstania śląskie wielu naszych ludzi nazywa
po prostu wojną domową. I dodałem, że wiem to z opowiadań starszych ludzi, bo z tych terenów
pochodzę.

Przewodniczka stwierdziła, że to wszystko co jej mówię, to jest niemiecka propaganda.
Więc postanowiłem jej dać wskazówkę, gdzie może zweryfikować swoją wiedzę.
Kiedy wymieniłem tytuł pierwszej książki, zaczęła na mnie wrzeszczeć, że ona ma
wykształcenie historyczne i że zna ten temat dużo lepiej ode mnie, a poza tym
z takimi ludźmi jak ja nie ma obowiązku dyskutować.

Po tym stamtąd wyszedłem. Przewodniczka nie wyglądała na kogoś wykształconego w czasach
stalinizmu, ale raczej na osobę kilka lat po studiach.

Mam znajomego, który znacznie głębiej siedzi w historii Śląska niż ja. Zaproponowałem mu,
żeby kiedyś przy okazji pobytu w Opolu tam poszedł i posłuchał, co wspomniana pani ma
do powiedzenia. Po wizycie w Muzeum Wsi Opolskiej stwierdził, że większego steku
bzdur jak z ust tej pani dawno nie słyszał.

Tak więc fałszowanie historii Śląska trwa w najlepsze, zresztą nie tylko w Opolu.
Można zapytać: w jakim celu polskie instytucje kulturalne wciąż to robią?

RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 22 sierpnia 2015 21:49 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
U nas po cichu mówiło się o tym od dawna. Pisali też na ten temat niemieccy historycy.
Walki, do jakich doszło na Górnym Śląsku w 1921 roku (nazywane w polskiej historiografii
"Trzecim powstaniem śląskim") w znacznym stopniu były robotą polskiego wywiadu.
Rząd Wincentego Witosa w 1921 roku oficjalnie odcinał się od tak zwanych "powstań śląskich",
natomiast w rzeczywistości z dużym zaangażowaniem wspierał członków propolskich organizacji
działających na Górnym Śląsku przerzucając przez granicę ludzi i uzbrojenie.

Polecam poniższe artykuły:

http://wyborcza.pl/1,75968,6553613,Pows ... omowa.html

http://dzieje.pl/aktualnosci/historyk-p ... -slaskiego

http://www.silesia-schlesien.com/index. ... jna-domowa

Polecam też obejrzenie filmu pt. "Powstania śląskie czy polska ingerencja? A może wojna domowa?"

Część I: https://www.youtube.com/watch?v=oOJ9So2pihs

Część II: https://www.youtube.com/watch?v=liJqGA-UcwE

Kilka lat temu Pracownia Historii Powstań Śląskich w Muzeum Śląskim w Katowicach
opublikowała na swojej stronie internetowej spis powstańców śląskich z podaniem miejsca
pochodzenia. Nie wszystkich lecz tylko tych, którzy zostali zweryfikowani
przez Związek Powstańców Śląskich.

http://phps.muzeumslaskie.pl/powstancy.htm

Można tam znaleźć powstańców tak zwanych "śląskich" z Krakowa, Warszawy, Łodzi, Poznania,
Lublina, Lwowa i wielu, wielu innych nie-śląskich miast. Kiedyś dało się na tej stronie
wyszukiwać uczestników powstań podając nazwę miejscowości, później jednak ta możliwość
została zablokowana. Na szczęście ktoś wcześniej nagrał ten oto filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY

Dla niezorientowanych: ŻADNE z miast wpisywanych do wyszukiwarki w powyższym filmie
NIE leży na Śląsku.

Miłego czytania i oglądania, RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015 7:50 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Wbrew temu, co można czasem usłyszeć lub przeczytać, jak na przykład tutaj:

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /527064537

profesor Jan Miodek NIE JEST Ślązakiem - nie ma śląskiego pochodzenia ani po ojcu
ani po matce. Co więcej, u nich w domu nie mówiło się po śląsku.

Ojciec Jana Miodka (Franciszek Miodek) pochodził ze wsi Siemonia, leżącej poza Śląskiem
(przed I wojną światową w granicach Rosji).

http://www.montes.pl/Montes_9/montes_nr_09_02.htm

Tutaj austriacka mapa z końca XIX wieku, na której widać przebieg granicy prusko-rosyjskiej
w okolicach Tarnowskich Gór (Tarnowitz).

http://lazarus.elte.hu/hun/digkonyv/topo/200e/37-50.jpg

Tarnowskie góry (Tarnowitz) leżą w lewym górnym rogu, po stronie pruskiej, a więc na Śląsku.
Siemonia leży kawałek na prawo od T.G., ale już po stronie rosyjskiej, a więc poza Śląskiem.
Granica Śląska w tym rejonie biegnie wzdłuż rzeki Brynicy.

W błąd może wprowadzać fakt, iż dzisiaj zarówno Tarnowskie Góry jak i Siemonia znajdują się
w granicach województwa tzw. "śląskiego", od 1999 roku uporczywie nazywanego w mediach
"Śląskiem". Ale trzeba sobie powiedzieć jasno, że województwo tak zwane "śląskie" nie jest
żadnym regionem lecz całkowicie sztuczną jednostką administracyjną obejmującą ziemie o zupełnie
odmiennej historii. Tak naprawdę tylko około połowy powierzchni województwa "śląskiego" stanowią
ziemie śląskie

O matce (Janina Kowalska) sam prof. Miodek mówi, że nie była Ślązaczką (na początku tego wywiadu):

http://www.zsug.pl/?m=artykul&sm=506

Można ją też znaleźć wśród potomków uczestników Sejmu Wielkiego:

http://www.sejm-wielki.pl/b/sw.32602

RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 09 września 2015 23:54 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Jeszcze 150 lat temu Katowice były wsią, należącą od 1838 roku do Franza Wincklera.
Dzięki działaniom Friedricha Grundmanna i Richarda Holtzego, 11.09.1865 roku
król Wilhelm I Hohenzollern nadał Katowicom prawa miejskie.

Pamięć o ojcach-założycielach miasta Katowice była i do pewnego stopnia nadal jest
niewygodna dla polskiej administracji. Jeszcze w latach dwudziestych usunięto nazwy
upamiętniających ich ulic oraz popiersie Holtzego. Po II wojnie światowej zrównano
z ziemią grobowce Grundmanna i Holtzego oraz rozebrano willę Grundmanna.

Polecam artykuły:

Miasto bez pamięci
http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1, ... 37504.html
(W tym artykule jest błąd - Bytom nie był stolicą Górnego Śląska)

Ojcowie założyciele - od wioszczyzny do metropolii
http://wyborcza.pl/alehistoria/1,148032 ... polii.html

Kim był Richard Holtze?
http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum ... id,tm.html

Dlaczego w Katowicach nie chcą pomnika Holtzego?
http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1, ... 67652.html

Friedrich Wilhelm Grundmann - Ojciec Katowic
http://www.mmsilesia.pl/artykul/friedri ... id,tm.html

Willa Grundmanna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Willa_Grundmanna


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 25 września 2015 23:56 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Wielu ludzi utożsamia Czechy z Republiką Czeską. Jednak w rzeczywistości
Republika Czeska składa się z trzech części: Czech, Moraw i fragmentu Śląska.
Nie zapomnieli o tym autorzy konstytucji Republiki Czeskiej, której preambuła
rozpoczyna się od słów:

My, občané České republiky v Čechách, na Moravě a ve Slezsku...
(My, obywatele Republiki Czeskiej w Czechach, na Morawach i na Śląsku...)
Tutaj całość: http://www.psp.cz/docs/laws/constitution.html

Również w wielkim herbie Republiki Czeskiej (w trzecim polu)
znajduje się śląski orzeł:
https://cs.wikipedia.org/wiki/St%C3%A1t ... _republiky

Ważniejsze śląskie miasta położone obecnie w granicach Republiki Czeskiej:
Jeseník, Krnov, Bruntál, Opava, Bohumín, Orlová, Český Těšín, Havířov, Třinec,
Karviná, Jablunkov.
Ponadto częściowo na Śląsku leżą Frýdek-Místek i Ostrava.
(Frýdek jest śląski zaś Místek morawski; z Ostravy do Śląska należą: część
położona na lewym brzegu Odry i część na prawym brzegu rzeki Ostravice)

Tutaj można obejrzeć mapę tej części Śląska, która obecnie leży w granicach Republiki Czeskiej.
http://opavskeslezsko.webnode.cz/album/ ... ezsko-jpg/
Ciekawostką jest, że kiedyś na tym terenie istniały enklawy morawskie:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Morawskie ... l%C4%85sku

************

OPAVA. Tutaj warto odwiedzić przede wszystkim Śląskie Muzeum Ziemskie założone w 1814 roku
(Slezské Zemské Muzeum)
http://www.szm.cz/pl/category/189/obiek ... opava.html
oraz Muzeum Petra Bezruča (poety)
http://www.szm.cz/pl/category/199/obiek ... opava.html
Jego głównym dziełem są Pieśni Śląskie (Slezské písně), które doczekały się kilkudziesięciu wydań
i były tłumaczone na wiele języków.

Będąc w pierwszej połowie września br. w Opavie przypadkiem trafiłem też na
odbywający się co roku (od 30 lat) festiwal folklorystyczny "Chodníčky k domovu".

RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 20 października 2015 22:12 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Johann Wolfgang Wieland był porucznikiem oraz kartografem w armii austriackiej.
W latach dwudziestych i trzydziestych XVIII wieku pracował nad atlasem Śląska.
Wieland zmarł w 1736 roku, zaś jego mapy po dopracowaniu wydano w 1752 roku
w ramach Atlas Silesiae.

Artykuł na temat Wielanda (po czesku) oraz Atlas Silesiae:
https://cs.wikipedia.org/wiki/Johann_Wolfgang_Wieland

Tutaj można obejrzeć mapy poszczególnych księstw śląskich z Atlas Silesiae.
Dla wielu mniejszych śląskich miejscowości są to najstarsze znane mapy, na których je zaznaczono.

Księstwo Cieszyńskie (Principatvs Sielasiae Teschinensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/158/2619322319/
Dzisiaj podzielone mniej więcej na pół między Polskę a Republikę Czeską.

Księstwo Karniowskie (Principatvs Silesiae Karnoviensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/089/2619322307/
Ten teren dzisiaj w większości leży w granicach Republiki Czeskiej.
W granicach Polski obecnie położone są np. Głubczyce (Leobschütz) i Baborów (Bauerwitz).

Księstwo Opawskie (Principatvs Silesiae Oppaviensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/087/2619322306/
Większość położona dzisiaj w granicach Republiki Czeskiej, część w Polsce.

Księstwo Raciborskie (Principatvs Silesiae Rattiboriensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/148/2619322314/

Księstwo Opolskie (Principatvs Silesiae Oppoloniensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/144/2619322313/

Księstwo Nyskie / Grodkowskie (Principatvs Silesiae Grotkani)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/072/2619322304/
Połudnowa część dziś znajduje się w granicach Republiki Czeskiej.

Księstwo Brzeskie (Principatvs Silesiae Bregensis):
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/155/2619322317/

Księstwo Oleśnickie (Principatvs Silesiae Oelsnensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/078/2619322305/

Księstwo Ziębickie (Principatvs Silesiae Mvnsterbregensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/100/2619322309/

Księstwo Wrocławskie (Principatus Silesiae Wratislaviensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/152/2619322315/

Księstwo Świdnickie (Principatvs Silesiae Schwidnicensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/114/2619322310/

Ksiestwo Jaworskie (Princip. Silesiae Iavoriensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/116/2619322311/

Ksiąstwo Legnickie (Principatus Silesiae Lignicensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/154/2619322316/

Księstwo Głogowskie (Principatvs Silesiae Glogoviensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/128/2619322312/

Księstwo Wołowskie (Principatvs Silesiae Wolani):
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/156/2619322318/

Księstwo Żagańskie (Principatus Silesiae Saganensis)
http://mapy.mzk.cz/mzk03/001/028/092/2619322308/
Niewielkie fragmenty dawego Księstwa Żagańskiego leżą dzisiaj w granicach Niemiec.

Warto zwrócić uwagę na to, że w okresie panowania Habsburgów na Śląsku
teren Hrabstwa Kłodzkiego (Herrschaft Glatz) nie był zaliczany do Śląska.

RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 07 listopada 2015 15:07 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1190
Dzisiaj, tj. w sobotę 7 listopada 2015, na TVP Historia będzie pokazany film dokumentalny "Tragedia Górnośląska". Emisja: 19:40-20:40.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 26 grudnia 2015 0:54 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Niedawno kościół katolicki w Polsce rozpoczął obchody 1050 rocznicy tak zwanego "chrztu Polski". Śląsk jednak nie ma z tym (błędnie nazwanym) wydarzeniem nic wspólnego. Poniżej kilka faktów z historii Śląska w IX i X.

1. W roku 863 z Bizancjum na teren Moraw przybyli misjonarze Cyryl i Metody. Niedługo potem rozpoczął się proces chrystianizacji Śląska.

2. Prawdopodobnie w dwóch etapach nastąpiła ekspansja Państwa Wielkomorawskiego na Śląsk. Około 875 roku oddziały Svatopluka I zajęły Górny Śląsk zaś około 885 Dolny Śląsk. Uwaga: Opole leży na Górnym Śląsku.

3. W roku 906 Państwo Wielkomorawskie rozpadło się. Niedługo później Śląsk stał się częścią państwa czeskich Przemyślidów. Najczęściej za początek czeskiego panowania na Śląsku przyjmuje się rok 921.

4. W roku 929 władcy czescy uznali zwierzchność królów niemieckich. W ten sposób Śląsk jako część państwa czeskiego stał się lennem Rzeszy Niemieckiej.

5. Kiedy w roku 966 Mieszko I przyjmował chrzest, Śląsk nadal znajdował się pod panowaniem czeskim. Żadna kronika ani żaden dokument z okresu rządów Mieszka I nie nazywa jego państwa Polską. Oficjalna nazwa państwa Mieszka I to Civitas Schinesghe (rok 991/992).

6. W roku 973 powstało biskupstwo w Pradze, które swoim zasięgiem objęło Śląsk. Od 982 roku biskupem praskim był Wojciech z rodu Sławnikowiców (Vojtěch Slavníkovec), który w 983 roku miał wygłosić kazanie w Opolu.

7. W 977 roku umarła Dobrava (pierwsza żona Mieszka I). Mieszko I ożenił się później z saską księżniczką Odą i związał się z Cesarstwem Niemieckim. W roku 990 (lub trochę wcześniej), korzystając z wojskowej pomocy cesarzowej Teofano najechał na państwo czeskie i zagarnął Śląsk. Na podstawie kroniki czeskiego kronikarza Kosmasa, niektórzy badacze dochodzą do wniosku, że ok. 990 roku Mieszko I zajął jedynie Dolny Śląsk zaś Górny Śląsk Czesi mogli utracić dopiero w roku 999 wraz z Ziemią Krakowską.

Źródła:
1. Alicja Galas, Artur Galas, Dzieje Śląska w datach.
2. Marek Czapliński, Elżbieta Kaszuba, Gabriela Wąs, Rościsław Żerelik, Historia Śląska.
3. Joachim Bahlcke, Dan Gawrecki, Ryszard Kaczmarek, Historia Górnego Śląska.
4. Andrzej Zieliński, Sarmaci, katolicy, zwycięzcy. Kłamstwa, przemilczenia i półprawdy w historii Polski.

Polecam też artykuł o początkach chrześcijaństwa na Śląsku:
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,t,sa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2016 5:15 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
W lipcu 2014 roku do Sejmu trafił obywatelski projekt w sprawie uznania śląskiej
mniejszości etnicznej oraz języka śląskiego jako regionalnego, podpisany przez
ponad 140 tysięcy osób.

Tak skomentowała ten fakt wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Poździej (Platforma Obywatelska):
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Tutaj Dariusz Dyrda, redaktor naczelny gazety Ślůnski Cajtung, odpowiada na kłamstwa
i pomówienia zawarte w powyższym artykule:
https://pl-pl.facebook.com/permalink.ph ... 0261847264

Dla prezydenta Bronisława Komorowskiego Maria Pańczyk-Poździej była głównym
autorytetem od spraw mowy śląskiej. Tymczasem okazało się, że nie potrafi nawet
po śląsku utworzyć żeńskiej formy od własnego nazwiska.

Projekt przeleżał w sejmie ponad rok. Dopiero krótko przed wyborami PO zaczęła
prowadzić nad nim prace doprowadzając do drugiego czytania. W rzeczywistości
PO wcale nie miała zamiaru wprowadzić zaproponowanych zmian. Procedowanie projektu
na sam koniec kadencji było elementem kampanii wyborczej.

Obywatelskich projektów ustaw Sejm nie może wyrzucić do kosza. Jeśli nie uda się
zakończyć prac nad nimi, przechodzą one na kolejną kadencję.

Tutaj projekt stanowiska obecnego rządu (z dnia 15.12.2015 r.):
http://bip.mswia.gov.pl/bip/projekty-ak ... awy-o.html

Komentarz dra hab. Tomasz Kamuselli (University of St Andrews)
http://slonzoki.org/2015/12/dr-hab-toma ... -etniczna/

15.01.2016 roku odbyło się pierwsze czytanie wspomnianego projektu:
http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter8.ns ... siazka.pdf
(strony 216-236)
Wydarzenie to zostało przemilczane przez media ogólnopolskie, a warto zwrócić
uwagę, jaki popis pogardy dla śląskości dali przedstawiciele PiS, PSL, ugrupowania
KUKIZ'15 a także niektórzy posłowie niezrzeszeni. Szczyt głupoty zademonstrował
poseł Stanisław Pięta (PiS):

"Przecież zarówno Korfanty, jak i Mackiewicz kazaliby strzelać do was." (str. 235)

**********************************

Tak Kukiz mówił w 2006 roku: "Kiedy czytam o przedwojennej autonomii Śląska,
to coraz częściej myślę, że to nie byłoby głupie rozwiązanie. Bylibyśmy politycznie
nieco dalej od kliku oszołomów."
Źródło: http://rasopole.org/2006/12/pawe-kukiz-za-autonomi/
Jako wokalista zespołu Piersi śpiewał: "Jestem Ślązakiem, du bist ein Schlesier,
tu jest nasz wspólny dom", a teraz sam otoczył się oszołomami, którzy nie tolerują
żadnych odrębności. Ponadto powiedział kiedyś:
"Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.”
Źródło: http://pikio.pl/zespol-piersi-o-kukizie ... -mi-w-ryj/
Chyba nadszedł czas by spełnić jego prośbę.

RW.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2016 6:54 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007 15:57
Posty: 202
Wieści na temat antyśląskiej polityki państwa polskiego dotarły ostatnio do Parlamentu Europejskiego.

Tak zwrócił się Josep Maria Terricabras do premier Beaty Szydło w Parlamencie Europejskim 19.01.2016 r.

https://www.facebook.com/demokratyczna. ... nref=story

A to ulotka, którą otrzymali europosłowie:

http://autonomia.pl/n/stop-ethnocide-ag ... -in-poland

Użyte w tytule słowo "ethnocide" tłumaczy się na język polski jako "ludobójstwo kulturowe".
Żeby zrozumieć o co chodzi, zacytuję definicję UNESCO:

"Ethnocide means that an ethnic group is denied the right to enjoy, develop and transmit its own culture
and its own language, whether collectively or individually. This involves an extreme form of massive
violation of human rights and, in particular, the right of ethnic groups to respect for their cultural identity."

Bardzo dobrze pasuje do polityki państwa polskiego wobec mniejszości śląskiej.

Roman Wencel


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL