Forum Instytutu Matematycznego UWr

Teraz jest niedziela, 20 października 2019 22:10

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 14:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
czarkowskipawel napisał(a):
Korepetytora? Jakby konsultacje z panem Wróblewskim i panem Młotkowskim to było mało, do tego tutornia.. Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę.

Będzie mały offtop, ale zirytowało mnie to idiotyczne zdanie o płaceniu za naukę. Za konsultacje z dr Wróblewskim, za pracę tutorni i w ogóle za pracę całego uniwersytetu PŁACIMY (my - całe społeczeństwo) ciężkie pieniądze w podatkach. I żeby było śmieszniej, to za kolegi naukę płacą również ludzie, którzy nie mają z nauką nic wspólnego, a być może potrzebują tych pieniędzy na o wiele ważniejsze rzeczy (na przykład codzienne życie.) Niestety, tzw. "państwo" okrada tych ludzi ze środków do życia. Nie wiem, czy kolega pracuje lub pracował kiedykolwiek - jeśli nie, to polecam zapoznać się z realiami. Bo ostatnie zdanie z powyższego cytatu jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka, którego normalnym odruchem jest wypłata wynagrodzenia za wykonaną przez innych pracę.

Wydzielone z: Korepetycje z Analizy matematycznej A
JK

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 14:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 01 października 2010 19:06
Posty: 866
Płeć: mężczyzna
Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę ze swojej kieszeni. Zadowolony? Proponuję wyluzować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 14:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 września 2009 21:38
Posty: 911
Płeć: mężczyzna
kms napisał(a):
czarkowskipawel napisał(a):
Korepetytora? Jakby konsultacje z panem Wróblewskim i panem Młotkowskim to było mało, do tego tutornia.. Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę.

[flamebait]Będzie mały offtop, ale zirytowało mnie to idiotyczne zdanie o płaceniu za naukę. Za konsultacje z dr Wróblewskim, za pracę tutorni i w ogóle za pracę całego uniwersytetu PŁACIMY (my - całe społeczeństwo) ciężkie pieniądze w podatkach. I żeby było śmieszniej, to za kolegi naukę płacą również ludzie, którzy nie mają z nauką nic wspólnego, a być może potrzebują tych pieniędzy na o wiele ważniejsze rzeczy (na przykład codzienne życie.) Niestety, tzw. "państwo" okrada tych ludzi ze środków do życia. Nie wiem, czy kolega pracuje lub pracował kiedykolwiek - jeśli nie, to polecam zapoznać się z realiami. Bo ostatnie zdanie z powyższego cytatu jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka, którego normalnym odruchem jest wypłata wynagrodzenia za wykonaną przez innych pracę.[/flamebait]

poprawione.
przecież każdy wie o co mu (pawłowi) chodziło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
ghazer napisał(a):
kms napisał(a):
czarkowskipawel napisał(a):
Korepetytora? Jakby konsultacje z panem Wróblewskim i panem Młotkowskim to było mało, do tego tutornia.. Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę.

[flamebait]Będzie mały offtop, ale zirytowało mnie to idiotyczne zdanie o płaceniu za naukę. Za konsultacje z dr Wróblewskim, za pracę tutorni i w ogóle za pracę całego uniwersytetu PŁACIMY (my - całe społeczeństwo) ciężkie pieniądze w podatkach. I żeby było śmieszniej, to za kolegi naukę płacą również ludzie, którzy nie mają z nauką nic wspólnego, a być może potrzebują tych pieniędzy na o wiele ważniejsze rzeczy (na przykład codzienne życie.) Niestety, tzw. "państwo" okrada tych ludzi ze środków do życia. Nie wiem, czy kolega pracuje lub pracował kiedykolwiek - jeśli nie, to polecam zapoznać się z realiami. Bo ostatnie zdanie z powyższego cytatu jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka, którego normalnym odruchem jest wypłata wynagrodzenia za wykonaną przez innych pracę.[/flamebait]

poprawione.
przecież każdy wie o co mu (pawłowi) chodziło.

Tak, następnym postem sprecyzował, że jego celem rzeczywiście było obrażenie wszystkich uczciwych ludzi.

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 19:14 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1191
kms napisał(a):
czarkowskipawel napisał(a):
Korepetytora? Jakby konsultacje z panem Wróblewskim i panem Młotkowskim to było mało, do tego tutornia.. Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę.

Będzie mały offtop, ale zirytowało mnie to idiotyczne zdanie o płaceniu za naukę. Za konsultacje z dr Wróblewskim, za pracę tutorni i w ogóle za pracę całego uniwersytetu PŁACIMY (my - całe społeczeństwo) ciężkie pieniądze w podatkach. I żeby było śmieszniej, to za kolegi naukę płacą również ludzie, którzy nie mają z nauką nic wspólnego, a być może potrzebują tych pieniędzy na o wiele ważniejsze rzeczy (na przykład codzienne życie.)

@kms: Sama prawda. Nie rozumiem, dlaczego zirytowało Pana to zdanie o płaceniu za naukę. To zdanie nie implikuje, że praca całego uniwersytetu jest "za darmo". Myślę, że pan Czarkowski jest tego świadom. Ale w osobistym budżecie, gdy rachujemy swoje przychody i rozchody, to nie umieszczamy tam pozycji "koszta pracy uniwersytetu". Natomiast jeśli zdecydujemy się np. na dodatkowe płatne korepetycje, to ich koszt w naszym budżecie uwzględnimy. Ja tak odczytałem inkryminowane zdanie pana Czarkowskiego i mnie ono nie drażni.
kms napisał(a):
Niestety, tzw. "państwo" okrada tych ludzi ze środków do życia.

Z tym zdaniem można już dyskutować. Czy sądzi Pan że Państwo nie powinno finansować kształcenia młodzieży ? To przypominałoby poglądy J.Korwina-Mikke. A co z tzw. powszechna opieka zdrowotną ?
kms napisał(a):
Nie wiem, czy kolega pracuje lub pracował kiedykolwiek - jeśli nie, to polecam zapoznać się z realiami. Bo ostatnie zdanie z powyższego cytatu jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka, którego normalnym odruchem jest wypłata wynagrodzenia za wykonaną przez innych pracę.

Myślę, że przesadził Pan w tych kolejnych zdaniach. Personalne sugestie, że pan Czarkowski jest lekkoduchem nie znającym realiów "twardego życia", są chyba nieuprawnione na podstawie jego krótkiej wypowiedzi, do której Pan się odnosi. I są to wyraźnie argumenty ad personam, wycieczki osobiste, których w dyskusji należy unikać.
Poza tym nie widzę, dlaczego ostatnie zdanie z cytatu pana Czarkowskiego jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka. Ja się nie czuję urażony.
Dlatego z chęcią zapoznałbym się z uzasadnieniem ostatniego zdania Pana wypowiedzi.

Ale nie po to piszę ten post, by wytykać Panu różne niezręczności w wypowiedzi. Bo z drugiej strony cieszy mnie, gdy ktoś przypomniał fakt, że w istocie nauka na uczelni nie jest bezpłatna, że płaci za nią całe społeczeństwo, czyli pośrednio każdy z nas. Zajęcia na uczelni są więc rodzajem świadczenia na rzecz studentów, opłacanego przez państwo. Dlaczego wobec tego wielu studentów cieszy się, gdy tego świadczenia nie otrzymują w pełnym wymiarze (np. gdy z powodu dnia rektorskiego jakieś zajęcia przepadają) ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 19:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
Ludomir Newelski napisał(a):
@kms: Sama prawda. Nie rozumiem, dlaczego zirytowało Pana to zdanie o płaceniu za naukę. To zdanie nie implikuje, że praca całego uniwersytetu jest "za darmo". Myślę, że pan Czarkowski jest tego świadom. Ale w osobistym budżecie, gdy rachujemy swoje przychody i rozchody, to nie umieszczamy tam pozycji "koszta pracy uniwersytetu". Natomiast jeśli zdecydujemy się np. na dodatkowe płatne korepetycje, to ich koszt w naszym budżecie uwzględnimy. Ja tak odczytałem inkryminowane zdanie pana Czarkowskiego i mnie ono nie drażni.

Być może to moja nadinterpretacja, jednakże w wypowiedzi, która mnie zirytowała, wyczuwam pogardę wobec ludzi płacących za naukę (skoro przecież można uczyć się "za darmo".)
Cytuj:
Z tym zdaniem można już dyskutować. Czy sądzi Pan że Państwo nie powinno finansować kształcenia młodzieży ? To przypominałoby poglądy J.Korwina-Mikke. A co z tzw. powszechna opieka zdrowotną ?

Nie widzę przeszkód, żeby państwo finansowało edukację i nawet służbę zdrowia, ale jedynie wtedy, gdy składki świadczone na te usługi byłyby dobrowolne. Ale w takim wypadku właściwie nie ma to wielkiego sensu, bo de facto państwowe szkoły i szpitale musiałyby konkurować na równych prawach z prywatnymi, więc różnica między jednymi i drugimi byłaby jedynie metafizyczna. Pomysły pana Mikke nie są najgorsze.
Cytuj:
Myślę, że przesadził Pan w tych kolejnych zdaniach. Personalne sugestie, że pan Czarkowski jest lekkoduchem nie znającym realiów "twardego życia", są chyba nieuprawnione na podstawie jego krótkiej wypowiedzi, do której Pan się odnosi. I są to wyraźnie argumenty ad personam, wycieczki osobiste, których w dyskusji należy unikać.
Poza tym nie widzę, dlaczego ostatnie zdanie z cytatu pana Czarkowskiego jest obraźliwe dla każdego uczciwego człowieka. Ja się nie czuję urażony.
Dlatego z chęcią zapoznałbym się z uzasadnieniem ostatniego zdania Pana wypowiedzi.

Być może przesadziłem, ale proszę spojrzeć na zdanie:
"Chyba że ktoś bardzo lubi płacić za naukę ze swojej kieszeni."
To sugeruje, że pan Czarkowski woli płacić za naukę z cudzej kieszeni. I taki pogląd bardzo mnie bulwersuje.

Cytuj:
Ale nie po to piszę ten post, by wytykać Panu różne niezręczności w wypowiedzi. Bo z drugiej strony cieszy mnie, gdy ktoś przypomniał fakt, że w istocie nauka na uczelni nie jest bezpłatna, że płaci za nią całe społeczeństwo, czyli pośrednio każdy z nas. Zajęcia na uczelni są więc rodzajem świadczenia na rzecz studentów, opłacanego przez państwo. Dlaczego wobec tego wielu studentów cieszy się, gdy tego świadczenia nie otrzymują w pełnym wymiarze (np. gdy z powodu dnia rektorskiego jakieś zajęcia przepadają) ?

Odpowiedź jest moim zdaniem prosta: świadomość, że wszyscy płacimy za różne 'bezpłatne' rzeczy przychodzi najczęściej dopiero wtedy, gdy trzeba na coś ciężko zapracować. Ja mam przed oczami obraz tysięcy robotników pracujących na trzy zmiany w fabrykach (sam tak zreszŧą pracowałem, ale osobiste doświadczenie nie wpływa w tym przypadku na moją ocenę, bo poglądów nie zmieniłem od bardzo dawna), dzięki którym pan Czarkowski może 'bezpłatnie' studiować. W tym kontekście kpina wyrażona słowami o płaceniu za naukę ze swojej kieszeni zwyczajnie podnosi mi ciśnienie.

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 21:08 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 30 września 2010 19:21
Posty: 56
@kms: Może więc jednak korwiniści powinni omijać fora internetowe, skoro każda wzmianka o usługach świadczonych przez państwo powoduje u nich tak mocną emocjonalną reakcję?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 21:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
5-HT napisał(a):
@kms: Może więc jednak korwiniści powinni omijać fora internetowe, skoro każda wzmianka o usługach świadczonych przez państwo powoduje u nich tak mocną emocjonalną reakcję?

Zapytaj o to korwinistów.
Emocjonalną reakcję wywołuje nazywanie usług opłaconych ciężką pracą zwykłych ludzi "usługami świadczonymi przez państwo".

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 22:15 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 30 września 2010 19:21
Posty: 56
kms napisał(a):
Emocjonalną reakcję wywołuje nazywanie usług opłaconych ciężką pracą zwykłych ludzi "usługami świadczonymi przez państwo".

Zgubiłeś mnie tutaj.
Uważasz, że usługi wykonywane według państwowych regulacji na państwowej uczelni, przez pracowników opłacanych (pośrednio) z państwowego budżetu nie są "usługami świadczonymi przez państwo"? Czy po prostu samo słowo "państwo" jest dla ciebie brzydkie i obraźliwe, bo "podatki to kradzież"? W pierwszym przypadku piszemy chyba mimo wszystko w różnych językach; w drugim, cóż, trudno być bardziej korwinistą :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 06 listopada 2010 22:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
5-HT napisał(a):
kms napisał(a):
Emocjonalną reakcję wywołuje nazywanie usług opłaconych ciężką pracą zwykłych ludzi "usługami świadczonymi przez państwo".

Zgubiłeś mnie tutaj.
Uważasz, że usługi wykonywane według państwowych regulacji na państwowej uczelni, przez pracowników opłacanych (pośrednio) z państwowego budżetu nie są "usługami świadczonymi przez państwo"? Czy po prostu samo słowo "państwo" jest dla ciebie brzydkie i obraźliwe, bo "podatki to kradzież"? W pierwszym przypadku piszemy chyba mimo wszystko w różnych językach; w drugim, cóż, trudno być bardziej korwinistą :)

Dobra, przyznaję: nie wierzę w istnienie państwa, tzn. jest to puste pojęcie. Ale nie jestem korwinistą, korwinizm jest za bardzo lewicowy.

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL