Forum Instytutu Matematycznego UWr

Teraz jest poniedziałek, 26 sierpnia 2019 5:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 kwietnia 2010 21:59 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1190
Betoven napisał(a):
Odnośnie artykułu o błędach logicznych. Mam wrażenie, że odnosi się on nie tyle do formalnej logiki matematycznej, ale do logiki w naturalnym tego słowa znaczeniu. Weźmy przykład błędu 4. Argumentum ad numerum. Chodzi w nim o zwrócenie uwagi na to, że coś potwierdzone przez większość osób/opinii nie oznacza nadania temu statusu prawdziwości. Ba! Nawet gdyby wszyscy na świecie stwierdzili, że Boga nie ma(*), a On jednak istniał (tyle, że ludzie go nie dostrzegli), zdanie to(* więc Bóg nie istnieje) nadal nie byłoby prawdziwe.


Logika matematyczna, formalna nie jest w opozycji do "logiki w naturalnym tego słowa znaczeniu". Jest w istocie jej uściśleniem, uporządkowaniem i rozwinięciem. Powtórzę, że zarzut "nielogiczności wywodu" jest często nadużywany w dyskusjach.
Przykładowy "błąd typu argumentum ad numerum" opisany w artykule nie jest żadnym błędem logicznym. Przytoczony przez Panią przykład też takim błędem nie jest.
Wyjaśnię to bardziej szczegółowo.
Załóżmy mianowicie, że powiedzmy 99% ludzi nie wierzy w istnienie Boga, uważa, że Boga nie ma. Uznajmy to za fakt.
Rozważmy teraz w tej sytuacji następującą argumentację:

(*) Skoro 99% ludzi uważa, że Boga nie ma, to wobec tego Bóg nie istnieje.

Pani mówi, że to jest błąd logiczny. Ja się z tym nie zgadzam. Ja mówię, że to nie jest błąd logiczny, lecz wnioskowanie niepełne, niepewne. Bo rzeczywiście, wniosek, że Bóg nie istnieje, nie wynika logicznie z faktu, że 99% ludzi tak uważa. Można sobie bowiem wyobrazić sytuację, w której 99% ludzi się myli w tym względzie.

Niemniej jednak ostrzegam przed określaniem tego typu argumentacji "błędem logicznym". Chodzi o to, że w istocie cała nasza wiedza naukowa w ostatecznym rachunku opiera się na tego typu rozumowaniu. Mianowicie, na wstępie dysponujemy pewną wiedzą empiryczną: skończonym zbiorem faktów doświadczalnych. I z tego skończonego zbioru faktów doświadczalnych wyciągamy uniwersalne wnioski dotyczące naszego świata. Tu również możemy się oczywiście mylić. Tzn. wnioski te mogą być błędne. Więcej nawet: na podstawie dotychczasowej historii nauki można z dużą dozą pewności stwierdzić, że nasze wnioski na temat prawidłowości świata są prawdziwe zawsze tylko cząstkowo, częściowo, nigdy nie osiągamy "prawdy absolutnej", lecz jedynie zbliżamy się stopniowo do coraz lepszego opisania i zrozumienia świata.
Problem, jak na podstawie skończonego zbioru faktów doświadczalnych wyciągać uniwersalne wnioski, to tzw. problem indukcji. A indukcja jest przecież zawodną metoda wnioskowania (w przeciwieństwie do dedukcji). Tylko, że w nauce jesteśmy w ostatecznym rachunku na nią skazani.
Z drugiej strony nauka zbudowana na tej niepewnej podstawie dostarczyła nam techniki, która przekształciła świat, dostosowała go do naszych ludzkich potrzeb.

W dyskusjach światopoglądowych ludzie zazwyczaj używają wnioskowania o charakterze niezupełnym (i świadomi tego są wszyscy uczestnicy dyskusji). Przypinanie im wtedy etykiety "nielogiczności" uważam za nieuczciwe.

Wracając do rozumowania typu (*): w hipotetycznej sytuacji, w której 99% ludzi uważałoby, że Boga nie ma, argument typu (*) nie miałby charakteru logicznie pewnego, jednak byłby ważki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010 1:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 września 2009 21:38
Posty: 911
Płeć: mężczyzna
Ludomir Newelski napisał(a):
Wracając do rozumowania typu (*): w hipotetycznej sytuacji, w której 99% ludzi uważałoby, że Boga nie ma, argument typu (*) nie miałby charakteru logicznie pewnego, jednak byłby ważki.

może za bardzo wierzę w ludzką głupotę, ale nie potrafię się powstrzymać od wrażenia, że argument to byłby może i ważki, ale prędzej za tym, że bóg istnieje. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 21 grudnia 2010 19:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009 20:17
Posty: 319
Żeby nie zakładać nowego tematu, podepnę się pod ten:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... tanem.html


Roman bój się Boga! :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 21 grudnia 2010 21:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005 14:34
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
Gazeta Aborcza jak zwykle przed świętami Narodzenia Pańskiego dzielnie walczy i rozdmuchuje tego typu tematy.

_________________
Absane and innormal


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL